Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane ogłosiła ogólnopolska akcję Czas na pas, która skierowana jest do wszystkich właścicieli czterech kółek. Akcję wspiera również znany kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc, który nie tylko sam jeździ w pasach bezpieczeństwa, ale także zapina w nie swojego ulubionego psa.

Pies w podróży samochodem powinien mieć odpowiednie warunki, bo nie są to dla niego zbyt łatwe chwile. Duże psy najlepiej przewozić samochodem typu kombi. Jeśli nie dysponujemy takim autem, to w ostateczności swojego pupila umieścimy na tylnym siedzeniu. Najlepiej na specjalnej macie, która można kupić w specjalistycznym sklepie. Pozwoli to uniknąć zabrudzenia tapicerki

Jak zauważyliśmy, większość kierowców przewozi na tylnych siedzeniach psy bez żadnego ich zabezpieczenia. To w razie gwałtownych manewrów naraża zwierzaka na poturbowanie.

Nie wszyscy wiedzą, że także dla psów powstały specjalne pasy bezpieczeństwa, które mają szczególne zastosowanie dla zwierząt o znacznych gabarytach. Mniejsze zwierzęta jak m.in. koty, małe psy, chomiki, świnki morskie, powinny być transportowane w specjalnych koszach, klatkach lub pudełkach.

W okresie letnich, gdy panują upały, należy pamiętać, by nie pozostawiać zwierząt w zamkniętym samochodzie. Nagrzany pojazd stanowi dla zwierzaka wielkie zagrożenie. O tym należy pamiętać, gdy nawet na chwilę musimy udać się do marketu. Pozostawiony w tym czasie w nagrzanym pojeździe zwierzak może nie przetrzymać takiej próby.

Pamiętać należy, iż przewożąc samochodem psy, które nie zostały odpowiednio przypięte, narażamy na niebezpieczeństwo nie tylko zwierzę, ale również pozostałych pasażerów i nas samych. Dzięki głośnym kampaniom społecznym większość osób podróżujących samochodem wie, jak istotne jest stosowanie pasów bezpieczeństwa, niezależnie od tego, czy siedzimy na fotelu z przodu, czy na tylnym siedzeniu. Jednak nadal niewiele osób ma świadomość zagrożenia, jakie niesie ze sobą przewożenie niezabezpieczonego zwierzęcia.

Przeprowadzone badania wykazały, iż podczas wypadku samochodu przedmiot o masie 9 kg uderza w kierowcę z siłą ponad 450 kg, przy założeniu, że pojazd poruszał się z prędkością 90 km/h. Nietrudno domyślić się, że w takim przypadku pies, który nie został odpowiednio przypięty, ma niewielkie szanse na przeżycie. Warto jednak uświadomić sobie także, że stanowi duże zagrożenie dla kierowcy i innych pasażerów.

Innowacyjny system zabezpieczenia zwierzaka w samochodzie zaprojektowała firma Carpatus, która jest także inicjatorem ogólnopolskiej akcji na rzecz ich bezpiecznego transportu. Składa się on z dwóch elementów. Wygodnych miękkich szelek i dwupunktowych pasów bezpieczeństwa. Warto wspomnieć, iż dotychczas można było kupić jednopunktowe przypięcia do szelek które nie do końca zabezpieczają naszego czworonoga w podróży samochodem. Specjalna smycz, którą z jednej strony wpinamy w zapięcie pasów bezpieczeństwa, a z drugiej strony za pomocą dwóch karabińczyków przypinamy do bocznych uchwytów w szelkach, zabezpiecza w jeszcze lepszy sposób naszego pupila przed przeciążeniami spowodowanymi podczas gwałtownego hamowania.

Jeżeli zatem chcemy bezpiecznie podróżować rodzinnie wraz ze swoimi pupilami najlepiej jest zastosować matę i szelki, a wtedy bezpiecznie wszyscy dotrzemy do wyznaczonego celu.